Najlepsze tytuły non-fiction 2018

Ranking najlepszych książek non-fiction zawsze robiłam z końcem roku. Jednak tym razem pokuszę się o niego miesiąc wcześniej. Z dwóch powodów. Pierwszy, większość tytułów już została wydana (wyjątkiem jest oczekiwana przeze mnie książka Macieja Zaremby Bielawskiego „Dom z dwiema wieżami”, Karakter). Drugi, być może moje rekomendacje ułatwią wybór świątecznych prezentów. …

Gra w klasy. „Nie ma” Mariusz Szczygieł

Nie ma arcydzieła, czy jest? Wybitne małe formy czy kicz emocjonalny? Czy media społecznościowe, w których Szczygieł jest bardzo aktywny, zabijają reportaż (jak sugeruje kolega z redakcji), czy mu sprzyjają? Rozmieniają na drobne i czułostkowe, czy ułatwiają relację z odbiorcą? A może jedno i drugie? Czy to dobrze, że znamy …

Przywracanie pamięci. „Dziwniejsza historia” Remigiusz Ryziński

Ryziński jest mistrzem w tworzeniu opowieści o nieobecności. Nieobecności intencyjnej i nieintencyjnej. W swoim reporterskim debiucie „Foucault w Warszawie” poszukiwał śladów francuskiego filozofa, którego roczny pobyt w stolicy został owiany nutą legendy i tajemniczości. Natomiast teraz mamy do czynienia z historią „dziwniejszą”, której narracja nie znalazła miejsca w podręcznikach historii. …

Daleko od szosy, czyli przyrodopisarstwo

Dorastałam w miejscu, gdzie krzaki i drzewa rosły po horyzont. Wróbel czy sikorka? Buk a może dąb? Całą wiedzę na temat przyrody otrzymałam w pakiecie zaraz po urodzeniu. Trochę jak z dwujęzycznym dzieckiem. Nauka bezwiedna i najbardziej efektywna. Rozlewisko w środku lasu, ruiny dawnej wioski, polany pełne konwalii i prawdziwków …

Od recenzji „Herberta” po najlepsze biografie

W najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego” (Nr 33/2018) Ryszard Koziołek recenzuje biografię Herberta Andrzeja Franaszka. Obiecałam sobie, że tego tekstu na razie nie przeczytam, gdyż tkwię od 10 dni w biografii Herberta po uszy i lepiej dmuchać na zimne. Zatem czytam te Herbertowskie losy i nie mogę wybrnąć z lat 50., …

Kilka eseistycznych notatek z biografii. „Gombrowicz. Ja geniusz. Tom I i II” Klementyna Suchanow

Mam dwa sugestywne obrazy związane z Gombrowiczem. Pierwszy, szczególnie mocny, bo familiarny. Jest krótko po premierze Ferdydurke, a recenzje w największych tytułach są, mówiąc delikatnie, średnie (bo krytycy główkują, cóż z tym novum zrobić. Zganić? Pochwalić? Bezpiecznej napisać, że raczej kiepskie). A młody i pewny siebie Witold wkracza do rodzinnego …

„Jazz! Nie Komeda”. „Komeda. Osobiste życie jazzu” Magdalena Grzebałkowska

Quasi – recenzja. Nieodgadniony. Nieopisany. Wsobny taki. Mnożenie i kurczowe trzymanie się przymiotników, to raczej wyraz bezsilności w próbie opisania bohatera, którego opisywalność jest dość karkołomnym zadaniem. Bo jak tu uchwycić kogoś, kto swojej obecności nie przypieczętował dziennikami, notatkami, listami? Kto wzbraniał się przed publicznymi wypowiedziami? Kto nie szafował oceną …

Z miłości. „Dwie Siostry” Åsne Seierstad

Osiemnastoletnia Ayan i szesnastoletnia Leila opuszczają Norwegię, żeby dołączyć do bojowników Państwa Islamskiego w Syrii. Robią to w tajemnicy przed rodziną. Ich ojciec Sadiq, niedługo potem, rusza śladami nastolatek, żeby na własną rękę (nie od razu otrzyma wsparcie władz) odnaleźć córki. Ale dziewczyny nie chcą wracać. Są święcie przekonane, że …

„Czas krwawego księżyca. Zabójstwa Indian Osagów i narodziny FBI” David Grann

Spróbujmy to sobie wyobrazić (albo chociaż uporządkować). Na początku lat siedemdziesiątych XIX wieku Osagowie zostali przesiedleni ze swoich ziem w Kansas do rezerwatu w północno-wschodniej Oklahomie. Ziemia na której z nakazu władz się osiedli, była pośledniego gatunku (czytaj: skały aż horyzont i jałowizna taka, że niewiadomo co z tym począć). …

Poetka praktyczna. „Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie” Joanna Kuciel-Frydryszak

Wszystko u niej niepewne. Nawet data urodzenia. Kazimiera Iłłakowiczówna, bękarcia wnuczka Tomasza Zana, wychowana przez Zofię Buyno z Zyberk-Platerów, od dziecka chłonęła niejednoznaczność każdym fragmentem swojego jestestwa. Bo cóż to jest za pochodzenie, do którego przyznać się nie wolno i nie wypada? Jakież to wychowanie, które nakazuje żyć w ciągłej …

Śledztwo non-fiction. „Ogar piekielny ściga mnie. Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę” Hampton Sides

Cały naród „trochę umarł” miał powiedzieć ówczesny gubernator Kalifornii Ronald Regan na wieść o zamachu na Martina Luthera Kinga (sam Sides nazywa śmierć pastora tragedią narodową). Gdy 4 kwietnia 1968 roku James Earl Ray pociągnął za spust, nie mógł przewidzieć, że decyzja powstała w jego chorym umyślę, wpłynie realnie na …

Historia szaleństwa. „Ekspedycja. Historia mojej miłości” Bea Uusma

Jestem w stanie to sobie wyobrazić. Przynajmniej jeśli chodzi o część autorską. Zresztą od zawsze mam duży rezerwuar tolerancji w kontekście pasji. Zatem pasja. I fascynacja. Na tyle duża, żeby podjąć studia medyczne i wszystkie oszczędności przeznaczyć na kolejne arktyczne wyprawy, by spróbować odkryć tajemnicę śmierci trzech śmiałków. To akceptuję. …

Wszystko o Wandzie. „Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz” Anna Kamińska

Mam dwa ulubione punkty biografii Rutkiewicz. Numer jeden, to ten gdy uciera nosa męskiej drużynie narodowej i jako pierwsza Polka staje na szczycie Mount Everest. I drugi, gdy himalaistka mówi do papieża Jana Pawła II, podczas jego pielgrzymki do Polski w 1979 roku, że: Najwyższych szczytów nie zdobywa się samotnie. I o …

Wszystkie żywoty Tony’ego. „Tu byłem. Tony Halik” Mirosław Wlekły

Mam z książką Wlekłego olbrzymi problem. Bo trochę czuję się tak, jakbym oddała do krawcowej metry pierwszorzędnego jedwabiu, i oczekiwała pysznej sylwestrowej kreacji, a otrzymała czapę z weluru. Wiedząc przy tym, że modystka jest mistrzynią w swym fachu. [Wybaczcie Państwo te rozbudowane metafory i porównania, ale czytam właśnie „Życioryste 2” …

Notatki z lektury. „Szczęśliwe wyspy Oceanii. Wiosłując przez Pacyfik” Paul Theroux

Próbując złapać clou książki Theroux, albo precyzyjniej postać samego autora, do głowy przychodzą mi takie pojęcia jak: ksenofobiczny pluralista, apodyktyczny homo viator, ironista i autoironista najwyższej próby, eskapista kajakarz itd. Theroux trudno zdefiniować i tym samym trudno go okiełznać. Poprawność polityczna nie jest jego mocną stroną. Za to łatwość oceny, nawiązywania kontaktów i romantyczna …