Deszcz. Długo, długo nic. Deszcz. Wyróżnienia i nagrody. Deszcz….

Mimo specyficznej pogody (czytaj: leje jak z cebra!) wybrałam się w podróż pociągiem z P. Theroux. Czuję zresztą, że nie ostatnią. Kolejny świetny tekst. Ostatnio mam wielkie szczęście do książek. Szczęście, albo większą czytelniczą świadomość (czy ja już zresztą o tym kiedyś nie pisałam?!). A poza tym oprócz deszczu, który na swój wyjątkowy, mokry sposób jest szalenie fascynujący i inspirujący, wiele się dzieje w moim świecie czytelniczo -wirtualnym. Zatem:

1. Nagroda „One lovely blog award” od: Pauli,  ..dr Kohouteka,  Papryczki, Karoliny – bardzo dziękuję. 

  • Wiem, że wiele osób już zostało nominowanych, dlatego nie ośmielę się wyróżnić nikogo. Zresztą  tylko 16 osób?! :- )
  • Jako osoba, której z wielkim trudem przychodzi pisanie i mówienie o sobie (zasadniczo jestem lepszym słuchaczem) pozwolę sobie odesłać zainteresowanych do mojego niedawnego ekshibicjonizmu. Zapraszam.


    2. Bardzo mi miło, gdyż otrzymałam nagrodę za recenzję tygodnia na portalu LubimyCzytać.pl.
    Zostałam również oficjalną recenzentką w/w. Bardzo się cieszę, szczególnie jeśli konsekwencją współpracy jest otrzymywanie książek, które sobie sama (SAMA!) wybiorę. Radość wielka.


    3. Postanowiłam czytać klasykę literatury (przynajmniej jedna książka w miesiącu). Należy jej się…również osobna zakładka na moim blogu.


    4. Byle do Woodstocku… A tymczasem z innego festiwalu… Zasłuchiwana „na śmierć”…


    Zatem do następnej lektury… 🙂 

    17 komentarzy

    1. Lirael –
      bardzo dziękuję 🙂 o decyzji numer 3 zadecydowała przede wszystkim troska o własny rozwój i znajomość kontekstów i źródeł. Jestem chyba czytelnikiem starej daty, który bez dobrych fundamentów solidnego domu nie postawi 🙂 Serdeczności 🙂

      Domi –
      bardzo, bardzo dziękuję :)Ciepło pozdrawiam 😀

    2. Florence + The Machine, uwielbiam! Znasz może "Heavy in your arms"? A "I'm not calling you a liar"? 🙂 Już wiesz, dlaczego tak bardzo lubię ten zespół.
      Klasyka literatury? Bardzo dobrze! Masz na myśli Austen, Bronte, Balzaca? Życzę wytrwałości w tym planie!

    3. kasandra_85 –
      ogromniaste dziękuję 🙂 Serdeczności i pogody ducha mimo deszczu 🙂

      Hiliko –
      uwielbiam "Florenc&…" płyty słucham non stop, mam ją w telefonie, w playliście na YouTubie…Szaleństwo. Uwielbiam jej teksty. U mnie numerem jeden jest "Rabbit Heart". Zresztą każda piosenka jest rewelacyjna!
      Dokładnie tak – Austen, Brante, Dostojewski…wiele już czytałam (najczęściej były to pojedyncze utwory), lecz mam jeszcze sporo zaległości. Tak dla świeżości spojrzenia i umysłu:)
      Dziękuję za wszystkie życzenia!
      Serdeczności 🙂

    4. Fabulitas –
      bardzo dziękuję 🙂

      Myślałam o Dostojewskim "Zapiski z domu umarłych" lub Sołżenicyna "Oddział Chorych na raka". Myślę jednak o bardziej pojemnej nazwie "arcydzieła literatury światowej" 🙂 Na początek jednak Rosja…
      Serdeczności 🙂

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *