Życzenia, ogłoszeń garstka, kilka propozycji na Święta i zacna pieśń na zakończenie

Szanowni Państwo, Moi Drodzy
[źródło]
chciałam złożyć wszystkim najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Prezentów książkowych moc, rozmów o literaturze bez liku – koniecznie przy kominku i z kieliszkiem dobrego trunku w ręce, spokoju i hartu  ducha oraz wyśmienitych recenzji (zarówno tych czytanych jak i pisanych)! I niech wspomogę się Karolem Dickensem (który jak się okazuje, prywatnie był niezłym gagatkiem, ale niech mu będzie, w końcu w tym roku przypada 200 rocznica jego urodzin) i przytoczę ostatni wers „Opowieści wigilijnej”Niech nam Bóg błogosławi, każdemu z nas”. Pragnę złożyć życzenia wszystkim tym, którzy odwiedzają mój blog systematycznie, niesystematycznie, okazjonalnie (niepotrzebne skreślić!) a także tym, którzy go nie odwiedzają, lecz w przyszłości będą to czynić, albo wędrują ulicami miast, miasteczek i wsi, nieświadomi faktu istnienia „God save the book”. Dziękuję!

K.Dickens

***
Ogłoszenia i świąteczne propozycje

  1. W Święta jest  wiele czasu wolnego (podobno!)  Kiedy więc powie się książce dość, zawsze można zobaczyć film(y): „The 30 Best Christmas Movies Ever”.
  2. Albo posłuchać dziś o 21.00 magazynu „Z najwyższej półki” w radiowej Trójce. Dzisiejsza audycja poświęcona będzie najlepszej książce 2012 roku.
  3. Ostatecznie, jak już totalnie nie mamy co z sobą zrobić, to można samodzielnie wyciąć i wykleić szopkę. Szablon pod tym linkiem >>KLIK
  4. Niedługo podsumowanie roku i urodzinowa niespodzianka, gdyż 30 grudnia God save the book kończy 3 lata! 🙂
***
Czas na zapowiadaną zacną pieśń. Nie mogłam się powstrzymać 🙂 
Jeszcze raz wszystkiego dobrego!




PS Dla mnie to wyjątkowe Święta. Pierwsze z Synkiem. 
A w tak zwanym międzyczasie lektura „Listów” Ginsberga i Kerouaca.

72 komentarze

  1. Monia, i niech się tak stanie! Niech zbłądzą TU nieświadomi frajdy przechodnie, turyści, ludzie z tramwajów i ci, co ulicami pieszo maszerują, kierowcy też, jak najbardziej. Każdy tu znajdzie przyjazne miejsce. Odrobina szczęścia i pasji niech rozpryśnie się kroplą z kropidła nad światem! I aż nie do wiary, że od trzech lat już kropi.

    Kto ma kominek, ten ma (i na odwrót), ale toast jak najbardziej, w każdych okolicznościach, najlepiej wśród zapachów jodły i pomarańczy.
    Radosnych Świąt!
    Pozdrowienia i całus dla Piotrusia!

    1. Kochany Tamaryszku – Ren – dziękuję za cudowne życzenia 🙂 Oby się spełniły i obym sławy w przyszłym roku zaznała 😉 A już tak całkiem serio mam nadzieję, że w przyszłym roku starczy mi sił, pasji, czasu, aby pisać jeszcze. Niedługo wracam do pracy, więc z tym ostatnim elementem może być krucho. Chociaż ja uparta dziewczyna jestem i łatwo nie odpuszczę 🙂 Dziękuję raz jeszcze za cudowne słowa i śle życzenia nie tylko wymurowania/zakupienia kominka (jeśli oczywiście to jest twoim marzeniem), ale także cudowności, radości, naprawdę dobrej lektury w te nadchodzące Święta. Moc pozdrowień. Monia i (raczkujący już) Piotruś 🙂

      PS Pasji Tamaryszku to ja jednak mam chyba zbyt wiele. No i emocji także. Czyż nie cenniejsza jest recenzja wyważona i stateczna? Popracuję nad tym, oj tak (chociaż chyba deklarowałam się już kiedyś w tej kwestii i nic z tego nie wyszło) :)A z drugiej strony czymże jest recenzja bez wykrzyknień?! 😀 Ale dziękuję bardzo za słowo eufemizm – pasja!

  2. Radosnych i pogodnych Świąt w rodzinnym gronie!
    Piosenka piękna, my obecnie słuchamy płyty Buble'a, która też potrafi wyczarować świąteczny nastrój świąteczny 🙂 To nasze trzecie Święta z Synkiem, ale nie mam pewności, czy tym razem choinka przetrwa wzmożone zainteresowanie 2,5-latka 😉

    1. Kaye – bardzo dziękuję 🙂 U mnie choinka dzielne trwa, ale Mały ostatnio odkrył istnienie kocich misek. Szaleństwo istne 🙂 Ależ Synek będzie się cieszył z prezentów. U mnie Piotruś zadowoli się na razie papierem prezentowym 🙂 Uwielbiam Buble'a. Zapomniałam o jego płycie. Dziękuję za przypomnienie i uściski dla całej rodzinki 🙂 Moc pozdrowień 🙂

  3. Wszystkiego najwspanialszego.
    Teraz już każde Święta z Synkiem będą magiczne, co roku inne, co roku wspaniale:)

    Mój Syn przez dwa lata jadł kocia karmę:), tak więc cierpliwości życzę, atrakcje dopiero nadchodzą. Ł"

    1. Imani – bardzo dziękuję! Po stokroć dzięki.
      Zgadzam się bez dwóch zdań. Święta z dzieckiem to już całkiem inna, wspaniała bajka 🙂

      Dziękuję i czekam z niecierpliwością na atrakcje 🙂

      Cudowności raz jeszcze, moc pozdrowień i uściski dla całej rodzinki 🙂

  4. Życzenia oczywiście odwzajemniam 🙂 i buziaki dla Synka przesyłam. Delektuj się tymi pierwszymi Waszymi wspólnymi Świętami z Maluszkiem, bo to najpiękniejsze chwile, których powtórzyć nie sposób, niestety. Ogłoszenia nader interesujące, przejrzałam z radością, zaś pieśń na zakończenie dość znośna i chyba jedna z ciekawszych z tego bożonarodzeniowego nurtu… Lepszy jest tylko Chris Rea ze swoim nastrojowym "Driving home for Christmas", przynajmniej jak dla mnie 🙂 Wesołych Świąt!

    1. Bibliofilko – ja przypomniałam sobie o Dickensie po wczorajszym artykule w "Wysokich Obcasach" i właśnie stąd wiem jaki z niego gagatek i kobieciarz był 🙂

      Dziękuję bardzo za życzenia. Moc serdeczności i pozdrowień 🙂

  5. Ten Dickens to rzeczywiście gagatek był…:-) Ale o zmarłych mówi się albo dobrze, albo wcale 😉 Wszystkiego dobrego, a jako Twoja wierna czytelniczka życzę sobie na święta i kolejny rok wielu Twoich inspirujących recenzji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *