Puszka pomidorów a zdrowie psychiczne. „Lustrzany świat Melody Black” Gavin Extence

Zaczyna się zaskakująco. Na tyle zaskakująco, że zdaje się, że mamy do czynienia z kontynuacją lub chociażby nawiązaniem do tonacji znanej z „Wszechświatakontra Alex Woods” (debiutancka powieści autora). I że będzie, co prawda momentami dramatycznie, ale przede wszystkim optymistycznie, abstrakcyjnie i ciut groteskowo. Ale nie! Zupełnie nie. Jest dramatycznie i jest poważnie. A …

Między obietnicą lepszego jutra a teraźniejszością. „Inna dusza” Łukasz Orbitowski

Bydgoszcz, połowa lat 90. Wszechwładna i drapieżna kapitalistyczna rzeczywistość współegzystuje z ciągle żywym wspomnieniem niedawnego komunizmu, a aromat Old Spice miesza się z dymem papierosowym i smrodem przesiąkniętych potem podkoszulek. Amerykańskie seriale obiecują raj oszołomionym i zdezorientowanym właścicielom mieszkań z wielkiej płyty. Życie zdaje się przybierać charakter schizofreniczny – między …

Obraz pamięci. „Wojna i terpentyna” Stefan Hertmans

Jedno z tych nadużywanych, a jednak boleśnie prawdziwych zdań mówi, że po śmierci żyjemy tak długo dopóki pamiętają i wspominają nas żywi. Dziadkowi Urbain, który przed śmiercią powierzył wnukowi – Stefanowi Hertmansowi – własne dzienniki, zapomnienie na pewno nie grozi. Hertmans bowiem, we wspaniałym, wyjątkowo kameralnym i intymnym wydawnictwie „Wojna i …

Lęk powszedni. „Dygot” Jakub Małecki

Polska prowincja, wiek ubiegły, czas wojny. Dobra Niemka, której Zły Polak odmawia pomocy, rzuca w odwecie przekleństwo. Jan Łabendowicz już nigdy nie znana spokoju, a jego koszmarne i lepkie od potu sny już zawsze będą przypominały o tym niechrześcijańskim uczynku. I klątwa stanie się, tak przynajmniej twierdzi główny zainteresowany, przyczyną …

Nudno jest. Kilka słów o „Zbrodni w szkarłacie” Katarzyny Kwiatkowskiej

Mam stosunek mocno ambiwalentny do książki Kwiatkowskiej. Bo z jednej strony moja wielkopolska dusza krzyczy: Cudownie! I nasz region doczekał się kryminalnej serii retro, z drugiej zaś: książka ta jest szalenie (i tu zadrżała mi ręka) nudna i schematyczna. I wybaczcie, ale oczywiste nawiązanie przez Kwiatkowską do Agathy Christie, tudzież …

Moc tworzenia.”Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta” David Mitchell

Jesteśmy niewolnikami własnych przyzwyczajeń – niedojrzali i niefrasobliwi. Myślimy stereotypami, które być może ułatwiają nam życie, ale powodują też, że wiele rzeczy tracimy z oczu i znacząco ograniczamy eksploracje rzeczywistości, tym samym zamykając się przed nowymi, jakże potrzebnymi dla rozwoju, doświadczeniami. Dla jasności – to nie refleksja nad wynikami (czytaj: …

Szczęśliwy człowiek nie ma przeszłości… .* „Ścieżki północy” Richard Flanagan

O samotności. Przede wszystkim o samotności pisze Flanagan w swej arcydzielnej powieści „Ścieżki północy”. O samotności przytłaczającej, ale też o jej wolnościowym, egoistycznym i ekshibicjonistycznym aspekcie. Będąc w odosobnieniu: emocjonalnym i cielesnym – wtedy właśnie jesteśmy (o paradoksie!) najbardziej otwarci i nadzy, i w ostatecznym rozrachunku, mało atrakcyjni. Też miłości …

Krakowskie śledztwo profesorowej. „Tajemnica Domu Helclów” M. Szymiczkowa (Dehnel, Tarczyński)

Pyszna i świetna jest ta dehnelowska/tarczyńska podróż do Krakowa roku 1893. Igranie z konwencją kryminału, drobne i nad wyraz sympatyczne uszczypliwości względem przywar krakowskich mieszczan, genialna kreacja profesorowej Szczupaczyńskiej i dziewiętnastowiecznej stolicy Małopolski. Autorom udało się stworzyć doskonały literacki pastisz i kawał całkiem niebanalnej rozrywki. Weźmy bowiem dla przykładu takie …

Przez dziurkę od klucza. „Dziennik panny służącej” Octave Mirbeau

Są sprawy, które lepiej żeby nie ujrzały światła dziennego. Na przykład te, że każda prawdziwa i ceniąca się dama ma młodego kochanka; że pan domu żadnej służącej nie przepuści; że proboszcz pobliskiej parafii lubi hazard i grę w karty; a gdzieś na skraju wsi mieszka kobieta, która wie jak poradzić …

„Matki” Pavol Rankov

Fiu, fiu! Ten Rankov to musi być cholernie odważny człowiek! Mężczyzna piszący o macierzyństwie – jak nic należy mu się jakiś medal lub wyróżnienie (zresztą klika już otrzymał m.in. Nagrodę Literacką Europy Środkowej „Angelus”). Dlaczego odważny? Klarowna rzecz: bo przełamał tabu, bo zapuścił się w rejony zarezerwowane tylko dla kobiet, …

„Białe zęby” Zadie Smith. Give My Love To London*

Skondensowana i nad wyraz sensualna proza, to pierwsze wyrażenia jakie się cisną na usta (i klawiaturę) po przeczytaniu fenomenalnego literackiego debiutu Zadie Smith „Białe zęby”. I choć książka wydana została trzynaście lat temu, jej aktualność i świeżość zaprawdę zachwycają i zdumiewają. Gęstość treści; umiejętne żonglowanie biogramami i przenikanie się opowieści; …

Brzemię rzeczy posiadanych. O „Szczygle” Donny Tartt

Gdy gruchnęła wieść, że Tartt wydaje nową powieść, czytelnicza brać zamarła w oczekiwaniu. Tekst tworzony latami, wyrosły z pisarskich doświadczeń „Tajemnej historii”, owiany legendą już u początków powstania, budził wielkie nadzieje i rodził spore oczekiwania. Czy zatem „Szczygieł” podźwignął ciężar właściwy arcydziełu? Nie, i chciałabym tę kwestię wyjaśnić już na …

Kilka słów o powieści „Pod osłoną nocy” S. Waters

Londyn. Miasto kobiet Londyn 1947 roku. Europa dźwiga się z wojennej pożogi. Key, Helen, Viv i Duncan to czwórka głównych bohaterów książki Waters, którym udało się przeżyć bombardowania miasta, i którzy na nowo zmuszeni są zdefiniować siebie i swoje miejsce w nowej, w tak długo oczekiwanej rzeczywistości. Bo wojna, choć …

Wszystko zostaje w rodzinie. A.M. Homes, „Niech będzie nam wybaczone”

Drodzy Państwo, oto Harold Silver! Wyjątkowo zwyczajny facet, który kroczy przez życie tylko utartymi ścieżkami. Od kilku już dobrych lat pisze książkę o Nixonie i prowadzi na jego temat uniwersyteckie wykłady (trzeba podkreślić, gwoli ścisłości, że nie cieszą się one wielką estymą zarówno wśród studentów, jak i innych akademików). Wierny …

Na pohybel literackiej fikcji. „Moja walka. Księga 2” Karl Ove Knausgård

Jeśli w pierwszym tomie „Mojej walki” Knausgard przeprowadził swoistą emocjonalną wiwisekcję własnej osoby, jeśli obnażył swoje poglądy i myśli, jeśli odważył się przekroczyć granicę nieprzekraczalną dla artysty i kreacji, obnażając rodzinne tajemnice, i tym samym łamiąc pieczęć sacrum, to druga część jest nie tylko kontynuacją pewnej licentia poetica przyjętej przez utalentowanego Norwega, lecz …

Lektury hedonistyczne i literackie półśrodki, czyli czytelnik wybitnie krytyczny/marudzący

Dziś nie będzie zachwytów, peonów na chwałę i cześć wybitnej prozy. Raczej spotkacie się tu, Wy drodzy czytelnicy odwiedzający blog, z biadoleniem i pojękiwaniem. To małe wprowadzenie proszę potraktować jako ostrzeżenie, bo a nuż ktoś jest w bardzo dobrym nastroju (mamy przecież maj!) i nie życzy sobie czytać takich rzeczy. …

Tarantino polskiej powieści

Bezprecedensowy jest ten Ostachowicz. Jego osoba (naprawdę chciałam i mocno trzymałam kciuki, żeby otrzymał tę forsę z PKN Orlen. Przynajmniej był cień szansy, że jako literat inaczej/mądrzej ją spożytkuje), ale przede wszystkim jego pisarstwo – wszystko jest w nim niebanalne i interesujące. Bo gdyby tak przyłożyć do powieści Ostachowicza miarę …

Podróż nie zawsze jest szczęśliwa

Jadę więc z czarnym zeszytem tropem Innej kobiety, by napisać reportaż literacki z przygód własnego ja w tropikach. Nie ma co liczyć ani na klasyczną autobiografię, ani na historię detektywistyczną, ale wycisnę z miąższu rzeczywistości samą esencję prawdy i doprawię ją zapachem cynamonu. Cóż więcej mi pozostaje, skoro już wciągnęła …