„Smutek” C.S. Lewis

Doświadczenie śmierci bliskiej (kochanej) osoby jest doświadczeniem, które jest niewątpliwie czymś skrajnym, ostatecznym, aby nie powiedzieć absolutnym. Po tym „zdarzeniu” nic nie będzie takie samo, rzeczywistość już nie będzie tak klarowna jak kiedyś. Nie będzie  już jasno wytyczonej granicy pomiędzy przyczyną a skutkiem. Czas, który nastąpi po tym „przełomie” będzie …

Boże! Pokochałam Warszawę (i Paryż). O „Złym” Tyrmanda

„Zły” Leopold Tyrmand Gombrowicz tak napisał o „Złym” Tyrmanda: Powieść kryminalna, romans brukowy? Ależ tak i gorzej nawet: romans z bruku zrujnowanego, z ruin i rozdołów. A jednak to lśni, tryska, brzmi, śpiewa… Romantyczny księżyc unosi się nad ruiną miasta i dochodzące z nor, jam  zamków mordobicia stają się – …

Lanie od Gombrowicza. O „Nocy profesora Andersena” Daga Solstada

Dag Solstad „Noc profesora Andersena” Przeczytałam książkę, która jest książką przeciętną. Długo zastanawiałam się nad jej fenomenem, gdyż raz wydawała mi się rewelacyjna, a raz strasznie nudna, przegadana, poskładana z oczywistych- oczywistości. I tak główkując, główkując kilka dni (aż 6!) doszłam do wniosku, że jest to po prostu książka dobra, …

„I była dzielnica żydowska w Warszawie. Wybór tekstów” Władysław Bartoszewski, Marek Edelman

„W zasadzie najważniejsze jest życie, a jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność, a potem oddaje się życie za wolność. Wtedy już wiadomo, co jest najważniejsza”[1] Marek Edelman W przededniu burzliwej dyskusji jaka niebawem rozegra się w związku z wydaniem książki Jana Grossa „Złote żniwa” (Wydawnictwo Znak), publikacja Wydawnictwa …

Nowe wspaniałe wyzwanie! Reporterskim okiem.

I jest! Nowe rewelacyjne wyzwanie, które mam wrażenie wymarzyłam sobie podczas ostatniej bezsennej nocy. Wyzwanie jakoby specjalnie dla mnie, uszyte na mój czytelniczy wymiar 🙂 Wyzwaniu, które nosi wszystko mówiący tytuł: „Reporterskim okiem”. Robiąc w związku z tym reporterski rachunek sumienia doszłam do następujących wniosków:  z najnowszą literatura w/w gatunku jestem w miarę na bieżąco: znam Tochmana, Hugo-Badera, Szczygła, …

Wyniki losowania. Fotorelacja.

Losowanie zwycięscy w urodzinowej loterii, w której do wygrania była książka Marcina Wilka„W biegu… Książka podróżna. Rozmowy z pisarzami (i nie tylko)” miało następujący przebieg: 1. Maszyna losująca i Antonina (czytaj Sierotka losująca). 2. „Kiedy to losowanie, bo już tak długo czekam…?!” 3. „Tak, to właśnie ja losuję…” 4. „Taka się czuję zawstydzona całym …

Urodziny, konkurs, podsumowanie, czyli jednym słowem morze atrakcji :-)

URODZINY Dziś mija rok od pierwszego wpisu na moim blogu. GOD SAVE THE BOOK obchodzi zatem 1 urodziny. Świętowanie tegoż zacnego wydarzenia zacznijmy zatem od piosenki: KONKURS Z okazji w/w uroczystości zapraszam wszystkich chętnych do wzięcia udziału w konkursie w którym do wygrania jest książka: „W biegu… Książka podróżna. Rozmowy …

Dr Livingstone, I presume? Rzecz o książce Anny Neumanowej.

Anna Neumanowa „Obrazy z życia na Wschodzie 1879-1893”, wyd. II. „Obrazki więc, które podaję czytelnikom moim, są zdjęte z życia, i albo naszkicowane pod chwilowym  wrażeniem, albo też opracowane na podstawie studyów głębszych i dłuższych, gdyż lat szesnaście spędziłam na tym Wschodzie, o którym dzieckiem jeszcze marzyłam nieustannie”[1] Dla każdego …

Książki i podróże. Święta i prezenty

„W biegu… Książka podróżna. Rozmowy z pisarzami (i nie tylko)” Marcin Wilk Wspaniała to książka, w której spotkać można tyle znakomitości  literackich. Wspaniała to książka, która doskonale współgrała z przedświąteczny szalony czasem przygotowań. Z czasem, który złożony z fragmentów zdarzeń, wydarzeń nie pozwolił skupić się na tradycyjnej, fabularnej, powieści. W …

ŚWIĄTECZNE LEKTURY PISARZY

Najnowszy dodatek do „Tygodnika Powszechnego” – „Magazyn Literacki” w całości poświęcony został książką świątecznym, czyli takim, które  idealnie wpasują się w okres Bożego Narodzenia. Z pośród wielu artykułów mówiących o konkretnych tytułach, m.in. o najnowszym tekście Tochmana (na którego mam zresztą chrapkę), Rushidie, Tuszyńskiej, biografii  Camusa (uh, uh… jak ja bym tę …

Przeczytawszy książkę z zachwytem. Bez kieliszka wódki! Nauki i festiwal.

Borys Akunin (właśc. Grigorij Czchartiszwili) „Azazel” Monika – przeczytawszy książkę, nic nie wiedziawszy o niej uprzednio, następnie odłożywszy ją na półkę, nie mogąc otrząsnąć się z wielkiego wrażenia jakie owa księga na niej zrobiła, zdecydowawszy napisać się arcypozytywną recenzję owego nietuzinkowego dzieła, które choć w jej rękach dziewicze było, to …

Kaskada wyobraźni, potoki skrybomanii, literackie gejzery, encyklopedyczne rozlewiska, moloch molochów…

„Nie myśl, że książki znikną” – J.C. Carrière, U. Eco Na początek, bez owijania w bawełnę, moja ocena: 6/6 Książki są symbolem mądrości? Fundamentem naszej kultury?  Nieomylnym źródłem wiedzy? Hmmm… A co jeśli mamy do czynienia z tekstem mówiącym o sposobach wbijania delikwenta na pal, albo o tym, że Niemcy …

Debiut. Kult. Bluszcz.

„Książę mgły” Carlos Ruiz Zafon Debiut literacki – rzecz na wskroś trudna. Niektórzy autorzy wstydzą się rzeczonego, niektórzy milczą na jego temat, jeszcze inni starają się powrócić do niego, nadać mu nowe życie, troszkę świeżości. Pokazać z jakim trudem zdobywało się pierwsze szlify. Zafon należy do tej kategorii twórców, którzy …

Szczątki literatury.Zima.

 „Szczątki” Belinda Bauer Podobno jest to książka przełamującą konwencje, trzymająca w napięciu. Podobno  jest to książka o przemilczanej tragedii rodzinnej, jej głębokim i nietuzinkowym studium. Podobno. Wszystko to podobno… . Piękne i urocze wrzosowiska Anglii. Steven Lamb, dwunastolatek, który z oddaniem i uporem poszukuje ciała – swego dawno zaginionego wujka …

Słoń pić musi a człowiek potrzebuje pochwały!

„Woda dla słoni” Sara Gruen Na wstępie należy zaznaczyć, że nie jest to wielka powieść. Raczej miła (tak miła!) dla ciała, ducha i czego tam jeszcze bądź.  Bowiem tekst Sary Gruen czyta się dobrze, z niecierpliwością oczekując finału (może precyzyjniej końca), który średnio bystry czytelnik może bez problemu przewidzieć. I …

Och, co za wspaniały to świat, gdzie rządy absolutne dzierży bibliotekarz!

Umberto Eco „Imię róży” Eco jest geniuszem. Geniuszem słowa, kontekstu – wszystkiego! Jestem zachwycona i zachwycona ponownie! Myślę więc, że dobrze się stało, że przeczytałam tę książkę tak późno, gdyż mogłam dostrzec konteksty, które w przypadku wcześniejszej lektury byłby nierozpoznane i najpewniej  przepadłyby w mroku czytelniczych zawirowań. Ale gwoli porządku…. …

Cmentarzysko (nie)zapomnianych książek. Potęga sztuki.

Bardzo rzadko piszę w tym miejscu o rzeczach niezwiązanych z właśnie przeczytaną lekturą, ale ujęły, trafniej urzekły mnie, ostatnimi czasy, dwie rzeczy. Po pierwsze znakomity cykl filmów dokumentalnych poświęcony historii sztuki stworzony przez stację BBC w reż. Carl Hindmarch „Potęga sztuki”, gdzie w meandry warsztatu wybitnych malarzy, rzeźbiarzy wtajemnicza nas …