Wiedeń, usprawiedliwienia, żelki

 Frank Tallis „Śmiertelna intryga” Początek XX wieku, secesyjny Wiedeń. W tajemniczy sposób zostaje zamordowana przepiękna kobieta, medium. Śmierć Fräulein Löwenstein nosi znamiona działalności sił nadprzyrodzonych – brak jakichkolwiek śladów popełnienia przestępstwa w miejscu, gdzie odnaleziono ciało. Inspektor Reinhard, wyznaczony do rozwiązania sprawy, nie ma łatwego zadania. Brak dowodów, brak świadków …

Przypowieść o trwaniu

„Jakbyś kamień jadła” Wojciech Tochman Książka Tochmana „Jakbyś kamień jadła” to opowieść, która rozpoczyna się w momencie, gdy wojna w Bośni i Hercegowinie została zakończona. To zaproszenie to kraju zniszczonego wojną. To obraz ludzi których wojna naznaczyła. Na zawsze- śmiercią i, co gorsza, pamięcią.  Podobno wszystko to co wydarzyło się …

„Trzy żywoty świętych” E. Mendozy, czyli rzecz o (nie)codziennej świętości

„Trzy żywoty świętych” Eduardo Mendoza Trwać dzielnie w prozie życie mimo spotykanych niepowodzeń i trudności wymaga niebywałej odwagi i uporu. Przeżyć wiele lat  i zachować optymizm oraz wiarę w drugiego człowieka, rzecz godna podziwu. Lecz zrobić coś dla drugiego człowieka nie licząc na żadną nagrodę i uznanie otoczenia wymaga świętości. …

(Nie)recenzja książki „Reporterzy bez fikcji” Agnieszki Wójcińskiej

„Reporterzy bez fikcji” Agnieszka Wójcińska Pisanie to cholernie ciężka, fizyczna praca. Dowód – zabieram się do pisania tej recenzji już po raz piąty. Wzdycham, kombinuję i nijak nie widać chociażby zaczątków „czegoś”. Lecz moje kłopoty z materią tekstu/słowa nijak się mają do problemów reporterów. Bo ja pracuję na materii wymagającej …

Kilka słów o dobrej, amerykańskiej powieści…

„Co widziały wrony” Ann-Marie MacDonald Co lub kto jest największym skarbem pisarza? Odpowiedź jest oczywista – największym skarbem pisarza jest ufny i konsekwentny Czytelnik, który nie odłoży książki po 50 marnych i nudnych stronach, lecz będzie brnął dalej w oporną materię tekstu. Czytelnik, którego świadomość, że poprzednia książka właśnie czytanego …

Reportaż rewizjonistyczny. No i trochę o czytelnictwie polskim (albo o jego braku)

  „Uśmiech Pol Pota” Peter Fröberg Idling Napisać obiektywny, nie osadzony w żadnym kontekście (wychowania, układów politycznych etc.) reportaż, stanowiący uniwersalny i rzetelny przekaz –niespełnione marzenie każdego reportera. Napisać tekst ocierający się chociażby o wyżej wymienione cechy – już lepiej. Cel bardziej realistycznie. Koszmar dziennikarza – być przyłapanym na kłamstwie, nieudolności …

Wypełnić lukę po Kapuścińskim. Wojciech Tochman „Bóg zapłać”. Również słów kilka na marginesie recenzji, czyli poniedziałek dobry dzień

Czytając reportaże, zawsze poszukuję jednego: stylu i języka Kapuścińskiego. Jest to moje subiektywne, egoistyczne i co chyba najważniejsze w pełni świadome podejście do autorów z kręgu literatury faktu. Oczekuję, od przedstawicieli tego gatunku: jasnych, precyzyjnych, „dynamicznych” zdań, niebagatelnego, pięknego języka, obiektywizmu (o ironio!), a co najważniejsze, niemego współuczestnictwa w danym …

Dwie narracje Holocaustu – Tochman i Chwin

Rzecz o książce Stefana Chwina „Esther” oraz tekście Wojciecha Tochmana „Dzisiaj narysujemy śmierć” Uważam się za świadomego czytelnika. Zawsze staram się dobierać teksty według jasno wytyczonych kryteriów. Wiedząc, że szkoda czasu na kiepskie tytuły, zawsze daną książkę „obracam w rękach po trzykroć” co by możliwość ewentualnej pomyłki zminimalizować do zera.  Jednym z …

(Nie)zapomniany Wańkowicz oraz fikcja w reportażu, czyli słów kilka o książce Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm

Aleksandra Ziółkowska – Boehm „Na tropach Wańkowicza po latach” Melchior Wańkowicz to ojciec i mistrz polskiego reportażu. Każdy, niezależnie od pozycji społecznej, stanu posiadania i pochodzenia, znał nazwisko autora „Tworzywa”. Wańkowicz osiągnął to, co udało się nielicznym – zyskał uznanie zarówno wśród czytelników jak i krytyków. Jego książki przepisywane, wyciągane …

Literacka iluminacja Dresiarza. O książce „ Dżozef” Jakuba Małeckiego oraz o tym, co trzeba przeżyć, aby zachwycić się Conradem

Jakub Małecki „Dżozef” Grzegorz Bednar – dwudziestotrzyletni mieszkaniec warszawskiej Pragi. Dresiarz po zawodówce, którego poznajemy w dość dla niego nieprzyjemnej sytuacji. Okradziony, pobity przez „Leszczy” trafia do szpital na odział laryngologiczny. Złamany nos, złamana kariera zawodowa (miał być to dla niego pierwszy dzień pracy w sklepie motoryzacyjnym, tysiąc czterysta brutto), …

Ciąg dalszy nastąpił. Busz po polsku 30 lat później

    „20 lat nowej Polski w reportażach według Mariusza Szczygła” pod. red. M. Szczygła Zaznaczyć należy na początku – nie o Kapuścińskim będzie tu mowa. Lecz o tym, co  – lub  trafniej – kto, po nim pozostał. Takie nazwiska jak chociażby Szczygieł, Hugo-Bader, Ostałowska, Tochman, Smoleński, Szabłowski tworzą współczesną konstelacje wybitnych …

Na wschodzie bez zmian. Akunin zachwyca po raz drugi

„Pelagia i biały buldog” Borys Akunin Po przeczytaniu książki „Pelagia i biały buldog” wiem, że na świecie istnieją dwie pewne rzeczy: śmierć (tu nikogo nie należy chyba przekonywać o powszechności zjawiska) oraz fakt, że jeśli czytelnik sięgnie się po książkę Akunina, to spotka go prawdziwa literacka uczta. „Pelagia i biały buldog” …

Kultura wyzwala! Kultura zniewala! O „Mapach dla zagubionych kochanków” N. Aslama

„Mapy dla zagubionych kochanków” Nedeem Aslam Religia jest częścią kultury. To kultura kształtuje naszą aprobatę lub negacje zjawiska jaką jest wiara w dane bóstwo. Nie ma więc żadnego problemu, gdy wychowani w kulturze szeroko pojętego zachodu jesteśmy członkami wspólnoty chrześcijan lub nawet jesteśmy ateistami. Bądź na odwrót: jesteśmy muzułmanami, mieszkamy w Pakistanie, …

Jorge Luis Borgesa –wyjątki z biografii

Przeczytałam książkę – co w kontekście tego, przecież literackiego bloga nie powinno dziwić. Lecz przeczytałam książkę dziwną, bowiem jest ona kompilacją szaloną. Opisuje życie i twórczość jednostki wybitnej w tak nieudolny sposób[1], że tylko ręce załamywać i oczy wypłakać należałoby. Jednakże mój porywczy, emocjonalny i twardy charakter (no, przynajmniej jeśli chodzi …

Dlaczego Murakami nie powinien dostać Nagrody Nobla, czyli moja (nie)recenzja „1Q84”

„1Q84” Haruki Murakami Ludzie dzielą się z reguły na tych, którzy piją whisky z colą i na tych, którzy uważają to za świętokractwo. Społeczeństwo dzieli się również na tych którzy swoje miejsce odnaleźli na „Naszej Klasie” i na tych, którzy nieziemsko umościli sobie gniazdko na „Facebooku”. Świat zna jeszcze wiele …

Polska proza ma się dobrze! O „Willi” Magdaleny Zimniak

„Willa” to niebagatelna proza, która uwodzi i porusza. Książka Zimniak to opowieść o zniewoleniu. Zniewoleniu, które nie tylko zdaje się być zjawiskiem dziedzicznym, nie podlegającym określonym regułom, wytycznym, nie mającym względu na żadne czynniki zewnętrzne – wewnętrzne. Zniewoleniu, które w ostatecznym rozrachunku okazuje się być pokłosiem miłości (?!). „Willa” to …

„Zaginione miasto Z” David Grann

Proszę Państwa,  oto słów kilka o historii szaleństwa…. W roku 1925 angielski pułkownik Percy Fawcett wyrusza na poszukiwanie mitycznego Eldorado – złotej krainy. Udaje się w głąb amazońskiej dżungli wraz synem i jego kolegą, po to by udowodnić niedowiarkom, sceptykom, że mityczne miasto istnieje. Wyprawa podróżnika, to wyprawa w głąb …